Australian Harvests

Zdjęcia - Hektor Werios   -   sesja zdjęciowa (historyjka) dla Eweliny i Jacka

3 sierpnia, niedziela. Jack i Emily postanowili w ten dzień uciec jak najdalej od Mount Isa...
gdzie Jack tracił zdrowie w kopalni miedzi a Emily miała dość brudu tego miasta. Kupili kilka butelek whiskey, po czym świetnie bawili się gdzieś w polu. Z odurzenia alkoholem i miłością wyrwał ich nagły, dziwny pomruk dochodzacy gdzieś z oddali. Jack nagle oprzytomniał. Pamiętał z gazet o grasującym kimś lub czymś po polach Queensland. Ten ktoś lub coś został nazwany przez ludzi Krwawym Kłosem, bo pozostawiał po sobie ludzkie szczątki w zbożu. 

Kilka lat temu policja z Gold Coast, po kilkunastu brutalnych morderstwach tutejszych farmerów, poszukiwała tak zwanego Krwawego Kłosa. Dotarli jedynie do tego, że sprawcą może być człowiek o nazwisku Scullin. Riley Scullin jako dziecko zachorował na dziwną chorobę o nazwie hormonster i został zamknięty w klatce za domem. Prawdopodobnie Reily był powiązany z byłym burmistrzem Mount Isa...

Jack i Emily zostali zamordowani.

Nasze zdjęcia ślubne :) Przekopaliśmy mnóstwo zdjęć, fotografów i firm zajmujących się taką fotografią, i nic :( Okazało się, że większość tych zdjęć to komercja i bez serca czy pasji, prawie wszystkie zdjęcia takie same. Ale uparłam się, że moje zdjęcia muszą być inne i szukałam dalej. Po kilku dniach na necie natrafiłam na stronę STUDIO PARA Hektor Werios. Po pierwszych zdjęciach na tej stronie wiedziałam kto będzie nam robił sesję śllubną :) Oczywiście Hektor ! Jeszcze nie wiedziałam czy ma wolny termin i czy w ogóle jest w Polsce, bo po zdjęciach widziałam, że to jakiś podróżnik i lata gdzieś po świecie. Zadzwoniłam i okazało się, że termin ma wolny, od razu zarezerwowaliśmy i z niecierpliwością czekaliśmy na Hektora. Dzień przed naszym ślubem pojawił się i rozmawialiśmy o sesji, którą już zaplanował, nawet niewiedzieliśmy kiedy. Powiedział, że jak jechał do nas przez nasze pola to wpadł na pomysł cieklawej historii, która miałaby miejsce gdzieś w Australii. Zrobił piękny reportaż ślubny a sesja ślubna odbyła się dwa dni pózniej. Napiszę jedno - Hektor Werios to wariat bez granic w tej dziedzinie. Wszystko w zdjęciach prowadził  tak, że czułam się jak gwiazda na planie filmowym bez zahamowań ;) Hektor DZIĘKUJEMY !!! Ewelina i Jacek